SGWP
Poniedziałek, 10 grudnia 2018 r.
Aktualności
19.11.2018
GENERAŁ ANDRZEJCZAK NA ĆWICZENIU ANAKONDA-18
Szef Sztabu Generalnego WP obserwował współdziałanie polskich i amerykańskich żołnierzy, realizujących szkolenie na poligonie w Drawsku, w ramach drugiego etapu ćwiczenia Anakonda-18.

Działanie polskich i amerykańskich żołnierzy obserwowali również przedstawiciele wojskowego korpusu dyplomatycznego.
 
Przed udaniem się na pas taktyczny Mielno goście zostali zapoznani z ogólnymi założeniami kończącego się etapu ćwiczenia Anakonda-18.
 
- Jako Wojsko Polskie jesteśmy zobligowani do takiego działania, które pokaże, że jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem dla naszych partnerów z NATO. Te wymagania wpłynęły na proces planowania ćwiczenia Anakonda-18, które jest okazją do integracji we wspólnym działaniu militarnego i pozamilitarnego systemu bezpieczeństwa kraju - powiedział kierownik ćwiczenia i jednocześnie dowódca operacyjny gen. dyw. Tomasz Piotrowski.
 
O zrealizowanych epizodach i przebiegu ćwiczenia we wszystkich jego lokalizacjach, w tym na poligonach w Drawsku, Orzyszu, na wydzielonych akwenach Morza Bałtyckiego i w przestrzeni powietrznej opowiedział przedstawiciel Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, czyli jego organizatora, ppłk Leszek Frankowski.
 
Podkreślił on m.in., że Anakonda-18, jako całość, jest przedsięwzięciem integrującym wszystkie inicjatywy wynikające z postanowień warszawskiego szczytu NATO. Pozostając ćwiczeniem narodowym o zasięgu regionalnym, z udziałem sił zbrojnych innych państw, zostanie skorelowane z ćwiczeniami NATO i ćwiczeniami narodowymi państw Sojuszu. Jak zaznaczył płk Frankowski, tegoroczna edycja ćwiczenia jest już siódmą odsłoną Anakondy, a jednym z jej wyróżników jest to, że po raz pierwszy rozgrywa się nie tylko na terenie Polski, ale jednocześnie także na Litwie, Łotwie i Estonii.
 
Największe zainteresowanie obserwatorów wzbudził element dynamiczny, w którym na pasie taktycznym współdziałali ze sobą amerykańscy żołnierze z 1 Dywizji Piechoty oraz polscy z 16 Dywizji Zmechanizowanej.
 
Dla 16 DZ był to element realizowanego przez dywizję ćwiczenia Tumak-18, będącego częścią Anakondy.
 
Zadania ogniowe realizowali wspólnie czołgiści z 9 Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa wyposażonej w czołgi PT-91 Twardy oraz amerykańscy pancerniacy w czołgach Abrams i wozach bojowych Bradley. Wsparcia z powietrza udzielali im piloci polskich F-16, a także strzelająca z zakrytych stanowisk ogniowych polska i amerykańska artyleria lufowa i rakietowa.
 
Zgodnie ze scenariuszem, który relacjonował szef szkolenia 16 Dywizji Zmechanizowanej płk Piotr Fajkowski, żołnierze batalionowej grupy najpierw powstrzymali nieprzyjaciela, a następnie, wykorzystując odwód będący w dyspozycji dowódcy batalionu, przeszli do natarcia.
 
Po zakończeniu tego elementu, obserwujący ćwiczenie szef Sztabu Generalnego WP gen. broni Rajmund T. Andrzejczak spotkał się z polskimi i amerykańskimi żołnierzami, realizującymi tę część ćwiczenia. Pogratulował im i ich dowódcom dobrego wyszkolenia i skuteczności w wykonaniu niełatwego zadania.
 
 
- Na straży Niepodległej stoi wspaniałe wojsko – powiedział generał Andrzejczak, zwracając się do żołnierzy.  Podkreślił także, że ćwiczenie odbywało się w szczególnym dla Polski okresie. – W trakcie „Anakondy” obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania niepodległości. W tych dniach nie może być większej przyjemności dla szefa Sztabu Generalnego niż satysfakcja z dobrego wyszkolenia polskich żołnierzy – zaznaczył generał.
 
***
Przedstawiciele wojskowego korpusu dyplomatycznego obejrzeli także statyczną prezentację sprzętu przygotowaną na terenie drawskiego poligonu. Zaprezentowano na niej sprzęt polski i amerykański. Była to także okazja, by porozmawiać z żołnierzami, którzy na co dzień używają zaprezentowanego sprzętu.

* * *
Fotogaleria:

* * *